Kochani
Niech światło Jezusa rozjaśni to, co w Was zmęczone, popękane i nadwyrężone. Niech dotknie tego, co trudno nazwać – i uleczy. Niech da Wam pokój, który nie jest ucieczką od trudów, ale mocą do przejścia przez nie.
Niech Jezus – Emmanuel, Bóg z nami – wejdzie w Waszą codzienność bez hałasu: w rozmowy przy stole, w ciszę pośród zmęczenia, w sprawy niedokończone i w te, które bolą. Niech zostawi w Was swój pokój, który nie zależy od okoliczności.
Niech Wam Bóg hojnie błogosławi
ks. Hubert
Danuta i Krzysztof wraz z ks. Bartoszem

